Wyrzucanie złogów z głowy
Zrobione ? ;)
Ja osobiście jestem daleko w tyle...można by brzydko rzec ,w ciemnej i ciasnej dupie...:P
:)
Chociaż czas rozpychania się w sklepach po prezenty mam już za sobą(jupijajej:))-reszta jest przede mną..
Najważniejsze porządki.
Co roku jest generalne sprzątanie i wiecie co w sumie polubiłam to -chociaż rok w rok dziwie się że tyle nazbierałam gratów, niepotrzebnych szmat i tony makulatury.
Teraz właśnie zabieram się za tegoroczne.
To naprawdę ma sens
Zawsze pod koniec roku - planuje pobieżnie następny rok,chce zmian,lepszego,szczęśliwszego i prostszego życia.Ogromny wpływ na te aspekty ma też nasze otoczenie w którym żyjemy. Dlatego z podwójną siła i jak najszybciej trzeba zabrać się za porządkowanie własnej przestrzeni. Bywa to trudne. Bo są takie zakątki w naszym domu których uporczywie sprzątać nie chcemy, tak jak z naszym życiem pewne problemy ,,zamiatamy po dywan" uporczywie odmawiając zmierzenia się z nimi.
Ja tez mam taki kąt w swoim domu w wielkim czarnym worze leża rzeczy z mojego ,,dawnego" życia i nie mam ochoty o tym myśleć - wspomnienia czasem bolą i są wyjątkowo nieprzyjemne. Ale muszę to zrobić, przejrzeć,pogodzić się z tym, wyrzucić na zawsze niepotrzebne i chore emocje.
Nasz dom wpływa na nasz umysł
Za każdym razem tuż przed sprzątaniem podpatruje mapkę Feng Shui i sprawdzam w jakich sferach życia mam największy bajzel i niestety zawsze się to sprawdza.Zawsze uporczywie w 2 óch miejscach samoczynnie powstaje bałagan;P. Można w to wierzyć lub nie. Jednak czysty dom to mniej nerwów, wiecej swobody i mniej kłotni o to ,,gdzie położyłeś klucze?":)
Dla zainteresowanych uproszczona mapka Feng Shui moze wam w czymś pomoże?
Można ją porównać do całego domu,mieszkania lub jednego pokoju.
To co wiece już że czas wsiąść się do roboty?:)

