Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sens życia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sens życia. Pokaż wszystkie posty
2014/10/21
Jestem, nie zniknęłam.
Jest 22:35 oglądam właśnie ostre cięcie na ttv - znacie? Ja ogladam wiernie jestem zafascynowana fryzjerstwem do tego stopnia, że juz nie wstydzę się przyznać że jestem trochę samooukiem w tym temacie- marzy mi się jakiś kurs, szkoła- niewiem ,narazie nie ma na to funduszy ale to tylko takie tam...:)
Jak u was?
Nie było mnie na blogu , ale jestem na instagramie więc zupełnie nie znikęłam:)
Tak naprawdę to w tym roku popłynęłam nurtem zupełnie nie znanym i powiem szczerze, że to był dla mnie szok.
Wydaje mi się że teraz jest ostatni dzwonek by wrócić do ulubionych zajęć, spraw i czynności.
Zbieram się do kupy;)
W moim przypadku powiedzenie że co cię nie zabije to cię wzmocni jest prawdą.
Więc dalej jazda !
Jedziemy do życia pociągiem szczęście!
2014/04/03
Powroty...
Witajcie :)
Minął ponad miesiąc - postanowiłam pomału wracać do ludzi , do życia.. Choć tak naprawdę do końca nie odeszłam bo życie się toczy, zawsze jest , świat się kręci - nie robi sobie przerwy bo nam jest gorzej ...
Było bardzo ciężko-kumulacja złych zdarzeń mnie przygniotła...
Mam wrażenie że jestem jakby połową siebie- jakaś cześć już na zawsze odeszła i nie powróci - może dorosłam jeszcze bardziej - dojrzałam..?
Każdego dnia budziłam się z ciężkim sercem i strachem jakby próbując obudzić się z jakiegoś koszmaru.
A powiedzenie , że jak wali to wali się wszystko,tutaj było adekwatne.
Najgorsza- śmierć bliskiej osoby - a później poważna choroba mojego ukochanego psa, walka była trudna ale wygrana!:)!, trudności w jakby się wydawało moim idealnym związku, a później utrata pracy, zerwanie więzadła i noga w gipsie...
Dużo tego..
Ale wierze ze wszystko jest ,,pocoś'', że ma sens, że jest po to aby coś przeżyć, doświadczyć , nauczyć się i iść dalej.
Wiele rzeczy się prostuje... ,pies zdrowieje jak na zdjęciu pierwszym widać:)
Zyskałam nadzieję.. Niby tylko miesiąc minął a moje życie zmieniło tory i wiele rzeczy już nigdy nie będzie takim jakim było ..
2014/02/26
przybite dni
Kochane Moje bardzo Was przepraszam- do połowy marca jestem nieobecna na blogu - zdarzyło się tyle złych rzeczy ze zwątpiłam na chwile... ja która propaguje wszem i wobec pozytywne myślenie, moc prawa przyciągania i efektu ,,placebo"- tak zwątpiłam ,na chwile ?, tak się jednak stało- wydaje mi się że to jakaś próba której sens odkryje później...
Śmierć , choroba, rozstania to wszystko to też pewne kolory i stany życia. Jednak muszę złapać oddech i pozałatwiać z rodziną wiele spraw pogrzebowych i innych dlatego wyjechałam i wrócę w połowie marca.
Wszystkie konkursy zostają zawieszone do marca któregoś (jeszcze nie wiem którego), na prywatne wiadomości postaram się odpowiedz na dniach.
pozdrawiam was ciepło i trzymajcie kciuki
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

